Category Archives: podróże

Figle czasu

Czas płata figle. Jeśli coś ma się wydarzyć za kilka tygodni oczekiwanie wydaje mi się wiecznością. Z kolei wydarzenia sprzed dziesiątków lat wydają się minione zaledwie przed chwilą, a zapominam to co było poprzedniego dnia. Kilka dni temu kupiłam mały papierowy kalendarz kieszonkowy. Sprawił mi zaskakująco dużo radości i skłonił do refleksji, po latach zapisywania […]

Stara miłość nie rdzewieje

Na Mazury wróciliśmy po ponad dwudziestu latach, równo w trzydziestą rocznicę pierwszego spotkania z tym miejscem. Z tym miejscem, nie z Mazurami w ogóle. Chatka wydaje się jeszcze mniejsza niż kiedyś i jeszcze skromniejsza, ale jej urok zdecydowanie nabrał mocy. Te dwadzieścia lat pędu po świecie: hotele, jachty, egzotyka – było po to, by docenić […]

Lato!

Czas nie ma litości, już niemal połowa lata. Za nami pierwsze upały i burze, róże i hortensje kwitną na potęgę, wiewiórka wyjada smakołyki, a sójki bezczelnie kąpią się w wodzie do picia 😉 Za nami też urlop trochę wymuszony koniecznym remontem, który uniemożliwiał korzystanie z sypialni, ale wyjazd był udany. Litwa jak zwykle nie zawiodła, […]

Warszawa – Danpasar: 30 godzin podróży

Podróż była wyzwaniem. Dwie przesiadki, kilometry terminali do pokonania, kolejki, kontrole bezpieczeństwa i wreszcie lot. 9 godzin w ciasnym fotelu. Kolejne lotnisko, kolejne kilometry, kontrole i kolejny lot: 6 godzin w ciasnym fotelu. To była prawdziwa batalia     Nie polubiłam dreamlinerów. Te nowoczesne samoloty służą wszystkim: załodze, operatorowi, właścicielowi, ale niestety nic nie zmieniają w […]

Litwa 2014

 Tak, owszem, robiliśmy sobie zdjęcia z jedzeniem. Tak, tak samo jak niemieccy turyści w Tajlandii, ale po prostu nie mogliśmy tego przegapić! W żadnej restauracji czy barze nie było pizzy ani zapiekanek. Nie było kebaba, gyrosa ani kiełbasy z grilla. Był za to chłodnik litewski z pieczonymi ziemniakami, świeża ryba z marchewkowymi chipsami, pyszne oliwki, […]

Wakacje

Domowa afera taśmowa zatacza coraz szersze kręgi…dwa dni temu odebrałam ze studia kopiowania nagrania ze starych kaset VHS. Nie chcę być zbyt pompatyczna, ale to co najważniejsze znajduje się w przeszłości. Nasze korzenie, wartości, naturalne środowisko, rodzina. To, do czego każdy wcześniej lub później wróci. Mamy szczęście, że nasze korzenie to nie tylko płaskie zdjęcia, […]

Jest pięknie!

Niewiele brakowało, a ominęła by nas taka piękna jesień. To była podróż bez limitu czasowego, spontaniczny rajd samochodowy, gdzie oczy poniosą. Miałam jeden cel: Langwedocja. Po drodze na południe zatrzymaliśmy się w Berlinie i spędziliśmy dwa dni w Paryżu. Później był Madryt a na koniec Costa Del Sol w Hiszpanii.     Nie potrafię ogarnąć tej […]

W domu

Do domu wróciliśmy w powiększonym składzie. Przyjechała z nami podobizna Buddy, a może raczej Siddarthy, bo twarz młoda i szczupła. To dość duża drewniana rzeźba, ale lekka. Kolejnym pasażerem był wesoły Ganesha fikający nogami. Niezbyt duży, ale strasznie ciężki kompan. Podróż dla niego też była ciężka – stracił kawałek trąby i kieł. Po naprawach kosmetycznych […]

Wyłączyć marzenia

Wiem, że marudzę, zrzędzę, w ogóle jestem beznadziejna i trudna. Wiem, że “inni na moim miejscu” i tak dalej, M powtarza mi to co jakiś czas, ale wcale nie pomaga mi to spojrzeć przyjaźniej na otoczenie. Jest ciasno, brudno, niedobre jedzenie, a tam gdzie jest dobre, są zapisy czy jak to się teraz nazywa rezerwacje. […]

Wypluci

Lokale, mieszkania deweloperzy, parkingi, ulice, bloki i domy. Substancja miejska wessała nas w Warszawie i właśnie wypluwa w Gdańsku.     Warszawa zupełnie oszalała. Rośnie Miasteczko Wilanów. Niby fajne osiedle, ładne, ale nie przekonuje mnie. Coś mi podpowiada, że przestrzeń tak energicznie eksploatowana zestarzeje bardzo szybko. Mokotów jako dzielnica nabiera zupełnie nowego znaczenia. Kiedyś świat się […]