Category Archives: aktualności

Smutne zakupy

Nie przepadam za dyskontami. Owszem, uważam za przesadę płacenie 50 zł za kilka krewetek w delikatesach, więc kupuję je w Biedronce, w której też jest twarożek domowy. W Lidlu jest dobre wino i świetne chusteczki do demakijażu. W sumie można przyznać, że te sklepy mają swoje zalety, ale jest ich niewiele w porównaniu z ilością […]

Pies Siri

Siri – znana jako pies na grzyby, uśmiechający się pies, pies najgrzeczniejszy, nie uciekający na spacerach – została psem pasterskim. Tak tak, jakieś utajone geny border coli dały o sobie znać. Dni spędzamy na rozmaitych zajęciach. Ja głównie w pracowni ze znudzonymi zwierzętami, M gdzieś jeździ, ja w ogródku, pralni i tak dalej. Penny idzie […]

Ballada

Są grzyby! Dziś na spacerze z psami zaskoczona zebrałam trochę i nie mogłam się powstrzymać, poszłam na drugi spacer tym razem bez psów, ale z łubianką. Wróciłam z prawie pełną. W Radości jest tak, że las miesza się z osiedlem. Na leśnej ścieżce można spotkać wiszącą na drzewie tabliczkę z nazwą ulicy. Domy stoją na […]

Do domu

Kiedyś jak coś poszło nie tak, jak mi było źle i nie wiedziałam światełka w tunelu, szukałam biletów do Katmandu. Ostatnio jak jest fatalnie, mam ochotę uciec, schować się – po prostu przestać istnieć – szukam domu w Karczewie. Tak mi się zmieniły priorytety. Kiedyś szukałam jakiejś metafizyki, teraz tylko spokojnego schronienia. Mało jest domów […]

Wygrana

Nie utrzymałabym się ze zbierania grzybów. Co drugi dzień zwiedzam okoliczne zagajniki i nic. Cztery kurki mi się trafiły tylko dlatego, że śledziłam ślady wcześniejszych zbieraczy. Kurki zjadłam z jajecznicą i żyję, więc na pewno były to kurki. Nie wiem co jest, bo kilka lat temu z każdego spaceru wracałam z torebką grzybów, a teraz […]

Krążę w zerku

Do systemu wróciłam. Obrazy na czas dotarły do miejsc przeznaczenia i w Rzymie już są prezentowane w galerii przy Via Raffaele Cadorna 28 – już sama nazwa ulicy mi się podoba. Tymczasem żyję na lekim haju i codziennie zaglądam do maila ze zdjęciami od Cristiny, w którym stwierdza, że wiedziała, że są dobre, ale na […]

Nie ma mnie w systemie

Nie ma mnie w systemie. Dziś potwierdzono to dwukrotnie. Zaczęłam poważnie zastanawiać się nad stanem własnego umysłu i z uwagą czytać maile i notatki szukając dowodu na  istnienie, ale były, dowody były. Całą sobotę czekałam na kuriera, który miał zabrać obrazy do Włoch. Wieczorem okazało się, że zamówień nie odbierają w sobotę, tylko w poniedziałek. […]

Wakacje

Nie ma to jak ulubiona pora roku w ulubionym miejscu czyli wakacje w domu 🙂 Wszystko mi się podoba, pogoda każda jest dobra, bo las pachnie inaczej w upale czy w deszczu, ale zawsze pięknie. Cisza daje ukojenie, a ptaki sprawiają radość. Nawet zaskrońce licznie okupujące ogród nie przeszkadzają za bardzo. Co prawda te gady […]

Przeprowadzka!

Nie sztuka kupić lub zbudować wymarzony dom. Sztuka wprowadzać się do niego trzy razy i trzeci raz doświadczać przyjemności zapełniania pustych wnętrz sobą. Z radością wróciliśmy do Radości chociaż przeprowadzki coraz bardziej mi doskwierają. Z jednej strony przeraża mnie ilość przedmiotów, które gromadzimy, ale w sumie to tylko dwa dni pakowania, więc może nie jest […]

Polska to nie pierogi!

Jechałam tam bez przekonania. Imprezę promował na FB polubiony przeze mnie Yestersen. Mustache sale – to dość enigmatyczna zapowiedź, to mogło być wszystko.Okazało się, że Pałac Kultury stanął na wysokości zadania i udostępnił swoje wyszukane wnętrza wyjątkowym ludziom. Młodzi i przedsiębiorczy, kreatywni i sympatyczni – niesamowicie pozytywni ludzie pokazują tam swoje produkty i pomysły. Niebanalna […]